Zapiski pocz±tkuj±cego japiszona
Blog > Komentarze do wpisu

Koniec

Pada³ ¶nieg z deszczem albo deszcz ze ¶niegiem. Pogoda bardziej pasowa³a do Halloween ani¿eli okresu miêdzy Bo¿ym Narodzeniem, a ¶wiêtem Trzech Króli. Siedzia³ na drewnianej pod³odze getta za zielon± bram± starannie segreguj±c wydane przez minione trzydzie¶ci sze¶æ miesiêcy numery jego ulubionych czasopism. Do uszu dobieg³ sygna³ domofonu. Wsta³, nacisn±³ przycisk pod kiedy¶ idealnie bia³± s³uchawk± i otworzy³ drzwi.

- Idzie nowe. Stwierdzi³ Piêtaszek stoj±c w progu wype³nionego kartonami mieszkania.
- Nie inaczej mój drogi. Odpowiedzia³ On.
- To co wynosimy pierwsze?
- ¦mieci.

Osiem wielkich plastikowych worków zape³ni³o dzieñ wcze¶niej opró¿niony kontener. Fascynuj±ce jak wiele dziwnych, niepotrzebnych przedmiotów odkrywa siê w trakcie wyprowadzki. Kilkadziesi±t d³ugopisów, tyle samo wizytówek i reklamowych gad¿etów, smyczy, kalendarzy. Beznadziejne prezenty z firmowych miko³ajek. Pocztówki z wakacji i wyci±gi z kont bankowych. Butelki po whisky, korki z wina. Kilka zdjêæ w ramkach na dnie szafy, dwa zdecydowanie ró¿ne kolczyki i para koronkowych stringów.

- ¯al Ci? Zapyta³ Piêtaszek.
- Nie. Dlaczego pytasz?
- W koñcu zostawiasz idealny kurwido³ek. Roze¶miali siê obaj.

Noszenie toreb, walizek i kartonów przypomnia³o rozmowê z Jadowitym w poprzedzaj±cy wigiliê wieczór. Rozmawiali o minionym ju¿ roku. Pierwszym takim, w którym zaczê³o brakowaæ czasu na alkohol, niezapamiêtane soboty i niedziele na detoksie. Nie wie czy wydarzy³o siê du¿o. Pewien jest, ¿e w porównaniu z ka¿dym poprzednim zmieni³o siê wiêcej. Nie wybra³ emigracji, zrezygnowa³ z kilku ³atwo dostêpnych przygód. Nie pojecha³ na dalek± pó³noc jak jeszcze trzysta sze¶ædziesi±t piêæ dni temu planowa³.

Ten rok zaczyna z ogromn± list± oczekiwañ Wzoru Do Na¶ladowania. Jutro dostanie swój ma³y zespó³ jeszcze mniejszych ni¿ On korporacyjnych trybików. Cabrio stoi w nowym gara¿u, kto¶ jeszcze czeka w sypialni.

"Byleby tylko zawsze mieæ motywacjê, swój wa¿ny bilet w trasie po swoje racje."

Ma wszystkie brakuj±ce klocki swojej starej uk³adanki. I wolne miejsce na kolejn±.
niedziela, 01 stycznia 2012, alterj
Komentarze
2012/01/02 03:50:48
Ile zmian - super!

Gratulujê awansu, ale jako¶ tak wydaje mi siê, ¿e bêdziesz mieæ na pocz±tku ma³e problemy z rozdzielaniem roboty swoim ¿o³nierzom, bo pewnie bêdziesz wychodziæ z za³o¿enia, ¿e sam zrobisz to szybciej i lepiej. Z czasem nauczysz siê odpuszczaæ ;))))
-
2012/01/02 08:04:27
Pocz±tek .. ca³kiem ³adny nowy pocz±tek .
Zmiany Ci s³u¿± alter , zawsze tak by³o a tym razem jest jeszcze lepiej bo "w sypialni czeka kto¶ " .
Nie spieprz tego :-) (ja zawsze s³yszê od brata w takich momentach i jako¶ tak mi siê ko³acze ¿e a¿ zacytujê ) .
-
2012/01/02 08:07:01
Cz³owiek skazany na sukces? ;-)
Gratulacje.
-
2012/01/02 16:36:40
@Saj
Co Ty robisz z komputerem o takich nieludzkich porach?

@Czekolada
Siê oka¿e jak to bêdzie, ale jak to by³o w tym powiedzeniu, kto nie ryzykuje ten nie pije szampana :)

@Pó³wytrawna
Na jeden? Na dwa, albo i trzy sukcesy skazany :)
-
2012/01/02 22:47:31
(1) Jestem godzinê do ty³u, wiêc nie taka znowu¿ nieludzka ;)
(2) Od tygodnia jestem na urlopie, wiêc przesz³am na tryb bardziej nocny. W tym pogañskim kraju 02.01 jest wolny.